Długo nie mogłam się przekonać do olejowania moich cienkich, słowiańskich włosów. Jako zwolenniczka mycia głowy co dwa, trzy dni nie chciałam dodatkowo ich obciążać. Zachęcił mnie towarzyszący olejowaniu rytuał masażu. Olejowanie działa uspokajająco i usypiająco. Co tydzień, w niedzielę wieczorem, fundujemy sobie taki zabieg i sprzeczamy się, kto będzie olejowany w drugiej kolejności, żeby z pozycji siedzącej płynnie przejść w leżącą i zasnąć w ciągu kilku sekund. Przy długich włosach dobrze jest położyć na poduszkę ręcznik przed pójściem spać.
Nasz ajurwedyjski olejek to olej kokosowy zbogacony ajurwedyjskimi ziołami, ma w składzie makę (bhringraj), która zapobiega wypadaniu włosów i przedwczesnemu siwieniu, zapobiegające przesuszaniu tulsi i amlę, która działa przeciwłupieżowo.